Szef MAE wątpi w obniżenie cen w 2027 r.

Dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) Fatih Birol powiedział w środę, że nie widzi „żadnego wiarygodnego scenariusza”, który zakładałby szybki powrót cen energii do poziomu sprzed wybuchu wojny z Iranem. Jego zdaniem sytuacja może się w najbliższym czasie pogorszyć.

Cytowany przez agencję Argus Birol obawia się zaostrzenia konfliktu na Bliskim Wschodzie. Szef MAE mówi o ryzyku „nałożenia się na siebie kolejnych kryzysów w regionie”, co miałoby mieć poważne konsekwencje dla rynków energii, w tym cen paliw.

Kraje zrzeszone w MAE zobowiązały się w marcu do uwolnienia 400 mln baryłek paliw ze swoich rezerw strategicznych, co miało doprowadzić do obniżek cen. Według ostatnich doniesień łączny wolumen zapasów dostarczonych na rynek będzie większy i wyniesie 427 mln. Birol nazwał uwalniane rezerw „poduszką bezpieczeństwa” dla światowych rynków. Na początku października MAE poinformowała, że dotychczas uwolniono około 330 mln baryłek. Wkrótce do obiegu ma trafić pozostała część zobowiązania.

Jednocześnie Birol zadeklarował, że jeśli zajdzie taka potrzeba, MAE jest gotowa koordynować kolejne uwolnienia krajowych rezerw. Dyrektor organizacji zapewnił, że jeśli będzie taka potrzeba, kraje członkowskie nie zawahają się przed takim ruchem. Póki co jednak priorytetem jest wprowadzenie na rynek 20 mln baryłek oleju napędowego w ramach marcowego zobowiązania. Birol deklaruje, że MAE stara się zrobić to jak najszybciej, ale konkretne terminy zależą od poszczególnych krajów i sytuacji rynkowej.
Energia, która napędza kontynent.
Wiadomości e-petrol.pl

Subskrybuj codzienne informacje z rynku paliw

Zapisz się
Zwierzęta na stacji paliw? Zobacz najnowszy numer Magazynu Branżowych Inspiracji
Najnowszy numer Kwartalnika
Nr 3(44)-07-09 2026 r.

Nr 3(44)-07-09 2026 r.

Co jeszcze w najnowszym wydaniu magazynu:

  • Rynek paliw okiem regulatora - rozmowa z URE
  • Projekt podwyżki opłat koncesyjnych
  • 9 zł za litr diesla - i co dalej?
Pobierz bezpłatnie