Rządy Czech i Niemiec interweniują w sprawie wysokich cen paliw

Czeski rząd przywróci limity marż sprzedawców paliw i obniży podatek od oleju napędowego. Po interwencji rządu paliwo w Niemczech potanieje od 1 października.

Władze kolejnych europejskich krajów interweniują w związku z rosnącymi cenami paliw. Czeski rząd zatwierdził propozycję wprowadzenia podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, który miałby obowiązywać w latach 2026-2027 i wynosić 50 proc. wzrostu marż brutto w porównaniu z 2025 r. Podatek ma objąć jedynego operatora czeskich rafinerii – polski Orlen.

Czesi chcą ponadto przywrócić limity marż, które wprowadzili w kwietniu w następstwie gwałtownego wzrostu cen spowodowanego konfliktem na Bliskim Wschodzie. Limit marży detalicznej na benzynę i olej napędowy zostanie ustalony na poziomie 2,5 korony czeskiej za litr, a podatek od oleju napędowego zostanie obniżony do unijnego minimum.

Jak poinformowało czeskie Ministerstwo Finansów, wprowadzenie nowych regulacji w październiku będzie kosztowało budżet państwa 1,1 mld koron. Zanim podatek od nadzwyczajnych zysków wejdzie w życie, musi zostać zatwierdzony przez parlament.

W obliczu podwyżek na interwencję zdecydowali się również Niemcy. Tamtejsze Ministerstwo Finansów poinformowało, że od 1 października chce obniżyć ceny paliw. Będzie to możliwe dzięki zmniejszeniu stawki podatku od benzyny i oleju napędowego o 0,17 euro. Wprowadzenie ulg ma kosztować rząd federalny i władze krajów związkowych łącznie około 2,5 mld euro.
Energia, która napędza kontynent.
Wiadomości e-petrol.pl

Subskrybuj codzienne informacje z rynku paliw

Zapisz się
Matcha latte na stacjach paliw
Najnowszy numer Kwartalnika
Nr 2(43)-04-06 2026 r.

Nr 2(43)-04-06 2026 r.

Wśród tematów numeru:

  • Matcha latte na stacjach paliw. Chwilowa moda czy trwała szansa na wzrost sprzedaży?
  • Koniec kryzysu w cieśninie Ormuz?
  • Od kubka kawy po nową jakość obsługi klienta
Pobierz bezpłatnie