Nowy index Propan-Butan

Armatorzy ostrożnie podchodzą do powrotu przez cieśninę Ormuz

Globalne firmy żeglugowe z ostrożnością oceniają możliwość wznowienia tranzytu przez cieśninę Ormuz mimo porozumienia ramowego między USA i Iranem. Przedstawiciele branży podkreślają, że do odbudowy zaufania i przywrócenia regularnej żeglugi potrzebne są konkretne gwarancje bezpieczeństwa.

W piątek ma zostać podpisane memorandum, które ma zakończyć wojnę i otworzyć szlak wodny, a po tych informacjach ceny ropy spadły w poniedziałek o około 5 proc. Jak podała agencja Reutera, dane z systemów śledzenia nie wskazywały jednak na wyraźny wzrost ruchu tankowców, a widoczny był jedynie pojedynczy transport LNG przez cieśninę.

Armatorzy i organizacje branżowe zaznaczają, że sam komunikat o porozumieniu nie wystarczy do pełnego wznowienia żeglugi. W centrum uwagi pozostają kwestie bezpieczeństwa, w tym zagrożenie minami oraz potrzeba potwierdzenia, że otwarcie cieśniny będzie trwałe. Wojna z Iranem w dużej mierze zatrzymała transport przez tę trasę, a część przewoźników, w tym Maersk, przyjęła informacje o porozumieniu z zadowoleniem, ale na razie nie zamierza zmieniać operacji w regionie.

Branża ocenia, że usunięcie zatorów po obu stronach cieśniny przy niezakłóconej żegludze mogłoby potrwać od ośmiu do dziesięciu dni. Jednocześnie analitycy zaznaczają, że pełna normalizacja ruchu, wraz z rozminowaniem szlaków i ustabilizowaniem warunków ubezpieczeniowych, może zająć tygodnie, a powrót do poziomów sprzed konfliktu jest możliwy dopiero w 2027 roku.
Słowa kluczowe:
Wiadomości e-petrol.pl

Subskrybuj codzienne informacje z rynku paliw

Zapisz się
Najnowszy numer Kwartalnika
Nr 3(43)-04-06 2026 r.

Nr 3(43)-04-06 2026 r.

Wśród tematów numeru:

  • Matcha latte na stacjach paliw. Chwilowa moda czy trwała szansa na wzrost sprzedaży?
  • Koniec kryzysu w cieśninie Ormuz?
  • Od kubka kawy po nową jakość obsługi klienta
Pobierz bezpłatnie