Nowy index Propan-Butan

Publiczne ładowarki aut elektrycznych mogą być celem cyberataków

Ogólnodostępne stacje ładowania samochodów elektrycznych mogą stać się słabym ogniwem systemu energetycznego, a ryzyko ma rosnąć wraz z upowszechnieniem technologii dwukierunkowego ładowania V2G (vehicle-to-grid) — napisała „Rzeczpospolita”.

Dziennik podaje, że V2G pozwala nie tylko pobierać energię z sieci, ale też oddawać ją z powrotem, co w razie skoordynowanego cyberataku mogłoby wywołać niekontrolowane impulsy obciążenia. Według cytowanego przez gazetę rzecznika PSE Macieja Wapińskiego takie rozwiązania zwiększają potencjalną podatność systemu, choć rozproszenie zasobów jednocześnie wzmacnia jego odporność.

Większe zagrożenie dotyczy dziś poziomu dystrybucyjnego, gdzie mogą pojawić się lokalne wahania napięcia i przeciążenia. PSE ocenia jednak, że krajowy system elektroenergetyczny dysponuje wielowarstwowymi, automatycznymi mechanizmami obrony, zdolnymi reagować zarówno na nagły wzrost, jak i spadek zapotrzebowania.

Problemem pozostają luki w zabezpieczeniach samych ładowarek, pojazdów i centralnych systemów zarządzania, a także brak twardych, powszechnie egzekwowanych norm bezpieczeństwa dla rynku EV. Cytowani na łamach „Rzeczpospolitej” eksperci wskazują, że bezpieczniejsze rozwiązania, takie jak Plug & Charge, wiążą się z wyższymi kosztami i większą złożonością wdrożeń.

Zdaniem branży infrastruktura ładowania staje się obecnie częścią infrastruktury krytycznej. Orlen zapewnił, że systemy Orlen Charge są objęte monitoringiem bezpieczeństwa, mechanizmami wykrywania nietypowych aktywności oraz procedurami bezpiecznej aktualizacji oprogramowania.
Wiadomości e-petrol.pl

Subskrybuj codzienne informacje z rynku paliw

Zapisz się
Najnowszy numer Kwartalnika
Nr 3(43)-04-06 2026 r.

Nr 3(43)-04-06 2026 r.

Wśród tematów numeru:

  • Matcha latte na stacjach paliw. Chwilowa moda czy trwała szansa na wzrost sprzedaży?
  • Koniec kryzysu w cieśninie Ormuz?
  • Od kubka kawy po nową jakość obsługi klienta
Pobierz bezpłatnie