Drożejący fracht zniechęca kraje azjatyckie do kupowania ropy z USA

Rekordowe stawki frachtowe dla tankowców sprawiły, że kraje azjatyckie szukają alternatywy dla importowania ropy ze Stanów Zjednoczonych. Część klientów stawia na dostawy z Bliskiego Wschodu i Ameryki Łacińskiej.

Koszt czarteru bardzo dużego tankowca, który miałby przewieźć w listopadzie 2 mln baryłek amerykańskiej ropy z Zatoki Meksykańskiej do Chin wzrósł pod koniec ubiegłego tygodnia do 80 mln dol. Jak informuje agencja Reutera, sytuacja sprawia, że transport ropy z USA jest dla części azjatyckich klientów nieopłacalny, więc zaczęli oni szukać innych źródeł dostaw.

Azjatyckie rafinerie rozważają przejście na ropę Murban ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tymczasem Amerykanie, chcąc pozostać konkurencyjnymi na rynku, rozważają obniżki cen produkowanego u siebie surowca. Obecne ceny frachtu podnoszą koszt baryłki ropy o ok. 40 dolarów. Przed rozpoczęciem w lutym wojny z Iranem było to 8,60 dolara.

Przyczyną wzrostu cen frachtu za tankowce VLCC poza niebezpieczeństwem związanym z żeglugą przez cieśninę Ormuz są nieefektywne operacje przeładunku ze statku na statek (STS) w Zatoce Omańskiej. Czasochłonny proces prowadzi do zmniejszenia dostępności statków.
Wiadomości e-petrol.pl

Subskrybuj codzienne informacje z rynku paliw

Zapisz się
Spotkanie Branży LPG. Poznań 7-8 października 2026 r.
Najnowszy numer Kwartalnika
Nr 3(44)-07-09 2026 r.

Nr 3(44)-07-09 2026 r.

Co jeszcze w najnowszym wydaniu magazynu:

  • Rynek paliw okiem regulatora - rozmowa z URE
  • Projekt podwyżki opłat koncesyjnych
  • 9 zł za litr diesla - i co dalej?
Pobierz bezpłatnie