Nowy index Propan-Butan

Eksport saudyjskiej ropy przez Morze Czerwone trudniejszy do śledzenia

Eksport saudyjskiej ropy z terminalu Janbu nad Morzem Czerwonym coraz częściej odbywa się bez aktywnych sygnałów AIS. Tankowce wyłączają systemy identyfikacji, aby ograniczyć ryzyko ataków ze strony jemeńskich Hutich, co utrudnia ocenę rzeczywistej skali dostaw.

Huti ogłosili 20 lipca morskie embargo wobec Arabii Saudyjskiej, a następnie przyznali się do ataków na tankowce powiązane z królestwem oraz instalacje Saudi Aramco w Janbu i Dżizanie. Agencja Reutera podała, iż od 23 lipca wszystkie ładunki ropy z Janbu były transportowane przez jednostki, których sygnał AIS nie był aktywny przez cały rejs.

Brak danych z systemów śledzenia powoduje znaczne rozbieżności między szacunkami firm analitycznych. Vortexa oceniła, że w tygodniu rozpoczętym 3 sierpnia załadunki w Janbu spadły do 2,38 mln baryłek dziennie z 2,71 mln tydzień wcześniej. Kpler szacował ich poziom na 1,78 mln baryłek dziennie wobec 4,04 mln, podczas gdy AXSMarine wskazywał wzrost do 850 tys. baryłek dziennie z około 420 tys. baryłek dziennie.

Arabia Saudyjska kieruje większe wolumeny ropy na północ przez Morze Czerwone, przez Kanał Sueski lub egipski rurociąg SUMED do terminalu Sidi Kerir nad Morzem Śródziemnym. Według Vortexa średnie przeładunki ropy i kondensatu w Sidi Kerir osiągnęły w ubiegłym tygodniu rekordowe 2,17 mln baryłek dziennie, o około 50 proc. więcej niż tydzień wcześniej; około 90 proc. stanowiła ropa saudyjska.
e-petrol.pl

Matcha latte na stacjach paliw
Wiadomości e-petrol.pl

Subskrybuj codzienne informacje z rynku paliw

Zapisz się
Najnowszy numer Kwartalnika
Nr 3(43)-04-06 2026 r.

Nr 3(43)-04-06 2026 r.

Wśród tematów numeru:

  • Matcha latte na stacjach paliw. Chwilowa moda czy trwała szansa na wzrost sprzedaży?
  • Koniec kryzysu w cieśninie Ormuz?
  • Od kubka kawy po nową jakość obsługi klienta
Pobierz bezpłatnie