Shell

Chiny podwajają kwoty importowe nafty z powodu problemów z dostawami LPG z USA

W 2025 r. władze Chin podwoiły kwoty na import nafty, kluczowego surowca dla przemysłu petrochemicznego, do 24 mln ton – wynika z informacji agencji Reutera.

W połowie czerwca druga partia pozwoleń, obejmująca 12 mln ton, została rozdysponowana wśród 10 firm chemicznych. Import ten rośnie w odpowiedzi na ograniczony dostęp do tańszych surowców z USA – propanu i etanu – oraz w związku z uruchomieniem nowych instalacji krakingowych w Chinach.

Państwowe koncerny Sinopec i CNOOC otrzymały odpowiednio 2,49 mln ton i 2,76 mln ton. Na liście importerów znalazł się także ExxonMobil, który w marcu uruchomił zakład krakingowy w Huizhou o rocznej przepustowości 1,6 mln ton.

Problemy z dostępem do LPG wynikają z napięć handlowych między USA a Chinami. Wprowadzone przez Chiny tymczasowe cła na towary amerykańskie sięgały nawet 84 proc., zanim zostały obniżone do 10 proc. Utrzymująca się przewaga cenowa nafty wobec propanu, a także wymóg specjalnych licencji importowych dla firm z USA, przyczyniły się do wzrostu popytu na naftę.

W 2024 r. Chiny zaimportowały 12,14 mln ton nafty. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2025 r. wolumen ten wyniósł 5,9 mln ton. W Azji kraj pozostaje trzecim największym importerem tego produktu, po Korei Południowej i Japonii.
Słowa kluczowe:
Test Our Award-winning Monitors Free!