Jesteś tutaj: Strona Główna » Wiadomości » Prosto z rynku
Live Chat Software
Lotos Paliwa

MG: Nie będzie więcej czasu na modernizacje zbiorników

e-petrol.pl/mdu
2013-12-12 / 09:56
MG: Nie będzie więcej czasu na modernizacje zbiorników

Na dwa miesiące przed końcem roku jeszcze około 1000 stacji paliw nie dostosowało się do wymogów technicznych, które zaczną obowiązywać od stycznia.

Według danych Urzędu Dozoru Technicznego, który kontroluje zbiorniki paliwowe, 85 proc. stacji benzynowych w Polsce posiada już infrastrukturę spełniające wymagania przepisów tzw. rozporządzenia technicznego ministra gospodarki. Dane zebrane przez UDT 7 listopada wskazują, że to 80,3 proc. ogólnej liczby zbiorników, jakie zlokalizowane są na stacjach.

Co piąty jednak nadal nie został przygotowany do magazynowania paliw według nowych zasad, czyli nie posiada tzw. drugiego płaszcza chroniącego przed wyciekami. To oznacza, że do końca grudnia około 1000 stacji (15 proc. z 6700 działających w Polsce punktów tankowania) albo zdąży jeszcze dostosować zbiorniki do zaostrzonych wymogów, albo będzie musiało zakończyć działalność. Modernizacja jest kosztowna, bowiem na jej przeprowadzenie na pojedynczej stacji wydać należy z reguły minimum 100 tys. zł. W resorcie gospodarki podkreślają jednak, że obowiązek przystosowania stacji do zaostrzonych norm nie jest dla operatorów nowością.

– Po raz pierwszy został wprowadzony jeszcze rozporządzeniem Ministra Przemysłu i Handlu z 30 sierpnia 1996 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi dalekosiężne do transportu ropy naftowej i produktów naftowych. Nakazywało ono zmodernizowanie zbiorników w ciągu ośmiu lat od wejścia rozporządzenia w życie. Wychodząc jednak naprzeciw postulatom przedsiębiorców termin ten przesuwano później jeszcze kilkukrotnie, kolejno w latach: 2000, 2005, 2007 oraz 2012 – wyliczają w biurze prasowym Ministerstwa Gospodarki. Łączny okres, który branża miała na dostosowanie się do nowych wymogów, to zatem 17 lat.

Na ostatnią prolongatę zdecydował się z końcem minionego roku Janusz Piechociński, zastępujący wówczas na stanowisku szefa resortu Waldemara Pawlaka. Dziś sugeruje, że decyzja ta mogła być zbyt pochopna. Jak twierdzi wicepremier i minister gospodarki skala nielegalnego obrotu paliwami oraz problemu ze złą jakością benzyn i diesla jest bardzo poważna. A to właśnie stacje, które do tej pory nie przeprowadziły niezbędnych modernizacji, uważane są za jedno z kluczowych źródeł szarej strefy obrotu paliwami. Teraz w MG podkreślają, że skończyła się taryfa ulgowa.

– Nie planujemy kolejnego przedłużenia terminu na dostosowanie stacji paliw. Okres 17 lat wydaje się wystarczający, aby odpowiednio rozłożyć w czasie wydatki inwestycyjne związane z modernizacją zbiorników – tłumaczą w resorcie.

Marek Pietrzak, prezes SNOSP-u, stowarzyszenia zrzeszającego niezależnych operatorów, przyznaje, że ci, którzy do tej pory nie zmodernizowali stacji już raczej tego nie zrobią i kolejne prolongaty nic by nie zmieniły.

– Większość naszych członków już wykonała niezbędne prace. Nie ma sensu dalej opóźniać wejścia w życie zapisów tego rozporządzenia – podkreśla.

O postępującym przystosowaniu stacji świadczą również dane UDT. Jeszcze w kwietniu liczba zbiorników spełniających wymagania wynosiła 70,1 proc.

– To wskazują, że branża paliwowa jest przygotowana. Należy zauważyć, że wciąż trwają prace modernizacyjne i można się spodziewać, że zwiększenia udziału dostosowanych zbiorników – wyjaśniają w MG i ostrzegają, że stacje, na których w dniu 1 stycznia 2014 r. nie będzie znajdował się ani jeden zbiornik na paliwa dostosowany do wymogów rozporządzenia, będą musiały zaprzestać działalności.

Niektóre obrazy czy zdjęcia znajdujące się na tej stronie są własnością 123RF Limited, ich współpracowników lub licencjonowanych partnerów i zostały udostępnione za ich zgodą.
Te obrazy czy zdjęcia nie mogą być kopiowane lub pobierane bez zgody 123RF Limited.